W tym numerze:- Poznajmy Kosowo!
- Tajemnica Yao W. odkryta!
- Sekrety pożycia Węgier.
- List od anonimowego czytelnika.
- Wielce Anonimowa Ankietka
- Kolejna część Pamiętników Zagilbistego Mnie
- Wyczerpujący wywiad z panem Gilbertem Beilschimdtem!
Nikt mnie nie kocha
Kolejny wspaniały dzień dla większości państw. Słońce świeci na niebie, ptaszki śpiewają, a gołębie, zgodnie z tradycją, prowadzą atak powietrzny na auto Niemiec. Jest jednak ktoś, kto się nie cieszy. Nie cieszy, bo nikt go nie kocha. A może to on nikogo nie kocha? Zapraszamy państwa w głąb psychiki Kosowa.
Dzień zaczyna się jak zawsze. Biedny Bożydar na początek dostaje porządny wpierdol od wszystkich krewnych i znajomych królika. Nikt go nie lubi, nikt go nie szanuje. Jego jedynym przyjacielem jest nóż, którym ciągle się bawi. Niedługo pewnie też już i nie będzie noża. Może Kosowo podetnie sobie żyły i już nigdy go nie zobaczymy? :<
Także sprawy miłosne nie są w najlepszej kondycji. Żadna go nie chce. Nawet własna matka. Ciągle dostaje kosza. Na dodatek czerwieni się jak panienka z wieków średnich.
Jeżeli chcesz pomóc Kosowu wyślij SMS o treści Pomagam na numer 45123.
Kosz SMSa to 2,44zł.
Tajemnicze Sprawki Małej Żyrafki
Do uszu naszej Tajemniczej Redakcji doszły słuchy o niejakim Yao W., który przez tysiące lat skrzętnie ukrywał swoją prawdziwą płeć. Jednak ostatnio prawda wszyła na jaw…
3 IX. Ciepły, jesienny popołudzień. Większość obywateli zgodnie wygrzewa się w ostatnich promieniach słońca. Nagle na salę wpada tajemniczy albinos, głosząc wieść, że Yao W. ma waginę. Wszyscy otwierają ze zdumienia usta. To nie może być prawda!
A jednak… Specjalistyczne badania przeprowadzone przez wykwalifikowanego doktora Vasile V. potwierdziły przypuszczenia pana G. Yao nie ma nic w gaciach.
Co czuja ofiary? Wywiadu udzielił nam I. Y. S.
To był dla mnie prawdziwy szok. Przez te wszystkie lata myślałem, że to facet D: Nie wiem jakim cudem tego nie zauważyłem. Chyba dlatego, że lubił robić wszystko po ciemku. A teraz moja duma cierpi!
Jak widzimy takie tajemnice, mają zgubny wpływa na wszystkich. Powodzenia panu Yao. W. w dalszym życiu.
Stara miłość nie rdzewieje
Dzisiaj byliśmy świadkiem dziwnego zdarzenia, pokazującego, że stara miłość nie rdzewieje.
| Cytat: |
| [14:57:08] @ Węgry : *pierdoli Prusa[…]* |
Jak widać na wyżej zamieszczonym obrazie panna Elżbieta H. nadal mała głębokim i namiętnym uczuciem w stronę swojego byłego kochanka Gilberta B. Jednak nie tylko on uległ zwodniczym poczynaniom Węgierki.
W jej sidła został wczoraj złapany S., który lata temu był jej mężem.
Co o tym sądzicie?
Gay Bar 'U papy' serdecznie zaprasza na organizowane w każdą sobotę pokazy męskiego striptizu! Listy od czytelników Droga Redakcjo!
Pragnę zwrócić się z zażaleniem w sprawie ostatniego zamieszania wokół DRAM. Wszyscy wiemy, że DRAMA nie ma niczego wspólnego z porno, a jednak nagminnie spotykam się z opinią, że kręcę pornosy.
Dlaczego ludzie nie mają tyle wrażliwości i widzą w moich pełnych ukrytych przesłań, poetyckich ekranizacjach jakieś prymitywne orgie? Owszem, w moich filmach pojawia się nagość i erotyka, jednak te elementy mają służyć tylko podkreśleniu piękna ludzkiej duszy. Przecież wszyscy wiemy, że w zdrowym ciele zdrowy duch, prawda?
Apeluję więc o zmianę postawy wśród PEWNYCH osób.
Z poważaniem
YW4000Bardzo Anonimowa Ankieta
Redakcję doszły słuchy, że pewne anonimowe osoby ignorują zakaz szerzenia erotyki na cebe i, jak to określają gapie, pieprzą się w nocy po kątach. Co o tym sądzisz?1. ..... *chrząka znacząco* NAPRAWDĘ? Nic o tym nie wiem. *błądzi wzrokiem gdzieś po ścianach*
2. Nic nie widziałem, nic nie śłysiałem aru.
3. Zabić i poćwiartować. A tak serio to za takie coś powinny być KK albo bany.
4. To fakt, redakcja dobrze słyszy! Miłość szerzy się dookoła lepiej niż Francuzka woda kolońska!
5. O-oczywiście, że powinno się tego zabronić, ahahahhaheseshehsheohohohoh.
...A skoro już musicie, to proponowałbym wreszcie jakieś małe lesbijskie porno, bo hetero mi się już przejadło.6. Pieprzeni zboczeńcy. Cholerni fetyszyści. Przeklęte pomioty prymitywnych, ludzkich instynktów! Ahahah, j-jasne, tak się kończy słuchanie rad francuskich ekshibicjonistów, cholera... I później jęczą, że świat przeludniony, skoro pieprzą się w formie hobby! Tsh, niech robią, co chcą, o ile nie położą na mnie swoich brudnych łap. I TO NIE JEST TAK, ŻE NAŁOGOWO CZYTAM TE ZBOCZEŃSTWA, JASNE?
Czy planujesz zakupić prenumeratę Pamiętników Zagilbistego Mnie? >:C1. .... NO CO WY, JA? *wypełnia formularz zamówieniowy*
2. Pewnie, bo lubię romanse aru.
3. Hm... Interesująca propozycja. Muszę teraz odpowiadać?
4. Być może.
5. TAK. TAK. OCZYWIŚCIE, ŻE TAK, CHOLERA. BARDZO TAK. W TEJ CHWILI WIDZĘ WSZYSTKICH W KSIĘGARNIACH, CZY GDZIEŚTAM.
6. ...Prenumeratę czego? NIE.
Ostatnio zauważono duży spadek ilości gejpar wśród forumowych romansów! Czy chcesz to jakoś skomentować?1. Nie mam nic do powiedzenia na ten temat. Ich sprawa.
2. Kiedyś nie było tylu miłych pań na forum, więc panowie musieli sobie jakoś radzić... a teraź jeśt wybór. Zaśtanawiam się ilu jeście jeśt prawdziwych gejów na tym forum aru.
3. To jest skandaliczne. Gdybym tylko miała możliwość założenia jeszcze jednego konta to bym yaoicowała z kumpelą tak mocno jak tylko regulamin na to pozwala.
4. Oczywiście, że tak! Homofobia zaczęła panować dzięki świetnemu udziałowi Chin w szerzeniu tolerancji do jego wyczynów miłosnych.
5. I BARDZO ŚWIETNIE, DO CHOLERY, BÓG NIE PO TO STWORZYŁ KOBIETĘ I MĘŻCZYZNĘ, BY TERAZ SIĘ PIEPRZONO W JAKICHŚ CHORYCH KOMBINACJACH.
6. ...Zabezpieczajcie się, do cholery, jak zobaczę zgraję bachorów pałętających mi się pod nogami, TO BĘDZIE ŹLE.
Pamiętniki Zagilbistego Mnie
04/09/2011.
Kochany pamiętniczku.
MAM ZŁY DZIEŃ. CHOLERNIE ZŁY DZIEŃ. CHOLERNIEBARDZOKUREWSKOZŁY DZIEŃ.
Ale to jest nieważne, ponieważ teraz zajmę się tym, co w dzisiaj zajmuje w głównej mierze moje myśli - KAZIRODY.
Tak, cholera, plaga nieczystości zawładnęła naszym pięknym, katolickim (i czasem trochę mniej katolickim, kurwamać) światkiem - państewka już nie mają się z kim parzyć, najzwyczajniej pozaliczano najwyraźniej już wszystkie możliwe konfiguracje, orientacje, trójkąciki, kwadraciki i eksperymenty z psami i dziećmi, bo, do kurwy nędzy, nagle wszyscy zaczęli się rzucać na swoich krewnych. I tak, wiem, że wszyscy jesteśmy jedną, wielką rodzinką, ale, do cholery, czy trzeba od razu pakować się z własną siostrą do łoża? Pieprzeni Brytyjczycy, postanowili wziąć przykład z tych nieszczęsnych skośnych, którzy jako pierwsi uznali, że czas pobawić się w rodzinę na trochę innym wymiarze. Tym mniej zdrowym wymiarze.
Bo któż nie przechodził tego strasznego okresu w życiu, gdy bał się wejść na cebe (wtedy esbe, cholera, te sentymenty) w obawie, że zaraz zastanie roznegliżowanych Yao i Korka, zajętych dogłębnym poznawaniu siebie na stopie zdecydowanie niebraterskiej. Teraz Chiny kręci z kolejnym swoim bratem, Japonią, bowiem jego inny brat kręci z Ruskim, który jednak przystawia się do Yao, przez co powstaje dość osobliwy... Czworokącik? NIEWAŻNE. CHOLERA, TO MA BYĆ MÓJ PAMIĘTNICZEK, A NIE MIEJSCE, GDZIE BĘDĘ ROZWAŻAŁ ŻYCIE UCZUCIOWE I ŁÓŻKOWE TYCH CHOLERNYCH SKOŚNYCH KAZIRODÓW, PSIAKREW.
…No, ale wracając do poznawania swojej rodziny pod zupełnie innym kątem – również Elżbietka postanowiła nie bawić się w hipstera i polecieć za tym jakże niesmacznym trendem. Kilka razy mieliśmy okazję podziwiać jak znika w słynnym Darkroomie w towarzystwie swojego wychudzonego kuzynka, Uzbeka. Cóż, raczej śmiem wątpić, że układali tam domino – a jeżeli owszem, to musiała to być bardzo emocjonująca gra, choć odgłosy, które można było usłyszeć w promieniu kilku metrów, świadczyły o tym, że wynikiem był remis.
…Cholerna Elżbietka. .^.
NO, ALE PIEPRZYĆ. ZAPŁACĄ ZA TO W PIEKLE.
Idę zahaczyć do Arthura, który zdecydowanie nie jest moim kuzynem.Moje życie - wyczerpujący wywiad z panem Gilbertem Beilschmidtem!
Rozmawiał: A.K.
- HEJ, KOCHANIE.- NIE. XD
- ...JAK SKOMENTUJESZ DZISIEJSZĄ POGODĘ? - ODMAWIAM.
- CO SĄDZISZ O PLADZE KAZIRODCZYCH ROMANSÓW?- ODMAWIAM.
- JAK SKOMENTUJESZ FAKT, ŻE TWÓJ BRAT OKAZAŁ SIĘ BYĆ CIĘŻARNY?- ...
- NO HALOOO, JUŻ KOŃCZYMY WYWIAD. Tu pan Beilchmidt pospiesznie ewakuował się z pomieszczenia, dalsza część wywiadu więc niestety się nie odbyła. Przepraszamy wszystkich czytelników, którzy z niecierpliwością oczekiwali zabrania głosu przez Prusy.